Stronę najlepiej ogłądać w rozdzielczości 1024x768 32bit dowolną przeglądarką zgodną z standardami W3 Consortium
Ludwikowice Kłodzkie
Ludwigsdorf
Maj 2008 r.
lipiec 2007 r.
Ruina elektrowni.
Do Ludwikowic Kłodzkich przyjechałem w dwóch celach.
Pierwszy zobaczyć słynną "Muchołapkę" wraz elektrownią i drugi fabryke
amunicji. Przy okazji zrobiłem trochę zdjęć kopalni węgla "Wacław"
Pominołem natomiast pomik górników, którzy zgineli tu w wyniku wybuchu metanu
w 1930 r, o którym dowiedziałem się później.
Fabryka amunicji.
Po fabryce amunicji pozostały dziś ruiny. Betonowe budynki z maskowaniem na dachach
wytrzymały najlepiej trudy przemian, inne współczesne ceglane budowle są już
w totalnej ruinie.
Betonowa droga na wzgórze magazynów.
Ciekawym miejscem jest wzgórze magazynów, gdzie ukryte są betonowe bunkry
nazwijmy wyrobów gotowych. Niektóre można można objechać w koło.
Na szczycie betonówka się kończy w lesie, przy ruinach wartowni.
Kopalnia "Wacław".
Kopalni "Wacław" należało by poświęcić osobny temat, może następnym razem.
Chłodnia kominowa "Muchołapka".
Oglądałem "Muchołapkę" Dobrze zachowana betonowa konstrukcja chłodni kominowej,
najprawdopodobniej o drewnianej konstrukcji. Latających talerzy nie widziałem.
Ruina elektrowni.
Szkoda, że w raz z kopalnią upadła też elektrownia. Dziś to już tylko ruina.